Jestem do nieczego.
Dzi¶ sobie to u¶iadomiłam.
Nie próbój mnie wyprowadzać z błedu, bo nawet nie chce mi sie pisać wszystkich tych argumentów, na potwordzenie, że mam racje. Mogłabym to powiedzieć. Ale ty jeste¶ tak daleko. Jeste¶ taki niedostępny, ale tekai opragniony. Nie wiem cot o znaczy... Nie wiem czy to uczucie... nie wiem czym ono jest...
Słyszę... czuję... widzę... pragnę...
ale to zbyt nieosiagalne....
tak bardzo...
ja ...
za to on jets coraz blizej... niby moge go dotknac a jest meidzy nami niewidzialna bariera... jak ze szkla. czy ty to rozumiesz? miedzy nami tez jest taka bariera. oboje chcemy ja zniszczyc... nic nie pomaga. Bo zaden krzyk, zaden cios nie zmniejszy bariery kilometrow. a uczucie?
...
jak blisko... jednak nie ...
jak daleko...
...
sama nie wiem gdzie ejstem zgubiłam sie w tym tunelu ktorym jest zycie... zostalam zepchnieta na pobocze, do jakiegos rowu bo chcialam isc pod prad i zobaczyc jak to jest. i sie nie udalo... a teraz wszystko jest bez sensu i siedze se tak w tym dolu i tym zakichanym brudnym rowie i nie wiem co mam robic. ani z ta wyjsc ani to siedziec. jestem tu samam bo nikt nei jest taki glupi zeby sie na chama pakowac pod prad... pojde na polnoc rozejze sie bo moze ktos jednak zajzy to tego mojego ustronnego dolku.
It's Next Chitose-San Thought 2005-02-08 00:06:08 skomentuj (3)