taaa... jak mnie dawno tu nie bylo... nawet zapomnialam adresu tego bloga ;] super nie? tak... ja juz wiem i yak ze wszyscy o nim i o mnie zapomnieli nikt tu nie bywa i nie czyta tych debilizmow co ja tu wypisuje ale chce pisac jakies dziwne cos... nie wiem czy to mozna nazwac ksiazka... moze to bediz edlugie opowiadanie... nie wiem... zastanowie sie jeszcze nad tym co bede pisac... albo poprostu bede tworzyc i wyjdzie z tego psychodeliczna powiesc obyczjaowo-fantastyczno-sf-i cos tam ejszcz e;] wyzyje sie ... pozmyslam troche... i tak nikt nie ebdzie tegoc zytal a jak ktos juz bedzie czytal to dzieki zanto ze poswieci czas zeby czytac jakies glupoty i tworzy mojeje chorej wyobrazni. no... jak chcecie to zaproponujcie oc zym moglabym pisac... o cyzm bedzie ta historia mowic. napewno mit o p-omoze. wiec z gory dzieki a dla tych ktoryz naprawde sie odwaza zapodac cos sensownego wysylam calusy ! ta... ale ska dmacie wiedziec kto napisal tocnos sesownego? no o tym juz napsize w nastepnej notce ktora prawdopodobnie bedzie pierwsza czescia tej powiesci... czy wytrzymam pisac cos takiego ? czy mi sie nie doechce? to zalezy nie tylko ode mnie ale i od was bo jesli kochanie bedziecie to czytac i wam sie spodoba i bedziecie chceli wiecej krzyczac "jeszcze!jeszcze" lub "wiecej, wiecej, chcemy wiecej!" etc. to napewno mnie to zmobilizuje. a tym czasem caluski !zapraszam do pisania komentow bo teraz wszytsko od was zalezy ! chcecie bym zaczela to cos pisac ? napiszcie ot ym w komentach! chetnie pczytam co o tym myslicie.
sayounara :*
It's Next Chitose-San Thought 2005-04-18 20:00:34 skomentuj (2)